Shin splints (posterior)

Shin splints (posterior)

Postprzez Ambitny 17 mar 2015, o 21:12

Witam,
ponad rok temu zmagałem się z kontuzją pod nazwą shin splints (okostna). Po systematycznym 5 miesiącu biegania, kontuzja powraca. Można śmiało powiedzieć ze nie została "prawdopodobnie" do końca wyleczona. Tkanki się tam "nie wyprodukowały" w odpowiednich kierunkach. Bólu nie ma sensu opisywać, wszystko wiadome - piecze, ciągnie, boli. Zastosowane zostały takie terapie jak: masaż funkcyjny, masaż tkanek głębokich, tejping, czy też FDM (od 4 dni). Pomaga, lecz nie leczy. Jak zjem ibuprofen ok. 800mg to ból ustaje. Oczywiście miałem sprawdzane już kręgosłup, kość krzyżową, miednicę. Zmiana techniki biegu - też została zastosowana, czyli: trzymanie miednicy prosto bez przodopochylenia, dodatkowo "ciągniecie kolan w górę" oczywiście, tak to nazwę, jak też moje lądowanie jest na śródstopiu bez grzebnięcia stopą. Nie pisał bym tutaj gdybym nie zaufał Panu, bo Pan mi pomaga pisząc co można w teorii zrobić a następnie przenieść to na praktykę :)
Tylna taśma powięziowa, powinna być w porządku - miałem wiele razy to rozluźniane. Wiele też poświęcam czasu na rozciąganie, czy też wałkowanie. No powiem szczerze że przykurczów na mięśniach nie mam, ale jakieś tam zrosty są. Staram się je ciągle reperować.
Nie mam pojęcia co można jeszcze w tym kierunku zrobić? Od roku czasu zawsze to mnie bolało ale nie przy bieganiu tylko przy dotyku. Jest tam małe zgrubienie zaraz blisko kości. Staram się to rozjechać, i stosować FDM aby to wszystko w dobrym kierunku szło, lecz pomaga troszkę, ale nie wiem co dalej mam robić, jak to wszystko dobrze poleczyć? Co na początku jaka terapia będzie dobra? I przez ile stosować? Bo jak mówię to już raz było lecz nie wyleczone na zasadzie "dobrego zawiązania sie" tylko wyleczenia objawów bólu typu: tabletki, zimno/ciepło, brak ruchu. Teraz z tego co wiem, to chyba właśnie powinien być ruch. Moja historia jest taka że kiedyś trenowałem breakdance, następnie dużo na łyżwach, duzo na rowerze, a teraz tylko bieganie, a wiem ze dużo nowych wzorców ruchowych i asymetryczne trenowanie takie coś porobiło. I są właśnie teraz problemy, od kolan w dół.
Proszę o pomoc, i z góry dziękuję za wszystkie Pana porady :)
Ambitny
 
Posty: 13
Dołączył(a): 18 maja 2014, o 20:18

Re: Shin splints (posterior)

Postprzez Ambitny 21 mar 2015, o 21:44

Dodatkowo dorzucam wykonane dzisiaj (21.03) zdjęcia RTG mojego piszczela lewego bolącego, po to aby wykluczyć albo stwierdzić złamanie zmęczeniowe. Sam lekarz stwierdził ze nie ma złamania, ale jak to lekarze nie zawsze do końca można im zaufać. Ocenę złamania, lub jakiś zmian kostnych to wydaje mi sie "chyba" na 4 zdjęciu, tak jak te piszczele bolą, ale mogę się mylić.
1. http://www31.speedyshare.com/DgAQu/down ... zczel1.jpg
2. http://www31.speedyshare.com/vjKyQ/down ... zczel2.jpg
3. http://www31.speedyshare.com/nbVBy/down ... zczel3.jpg
4. http://www31.speedyshare.com/NGdrB/down ... zczel4.jpg
(wystarczy kliknąć w link i pojawi się zdjęcie)
Pozdrawiam i czekam na odpowiedź.
Ambitny
 
Posty: 13
Dołączył(a): 18 maja 2014, o 20:18

Re: Shin splints (posterior)

Postprzez Maciej Brożyński 9 kwi 2015, o 21:40

Dzień dobry,
Dla mnie nie wszystko jest jasne.
Przede wszystkim shin splints raczej nie objawia się pieczeniem i ciągnięciem. Mimo, że to są słowa dość powszechne to jednak przy bólach goleni rzadko się pojawiają w opisie. Charakterystyczny dla tej patologii natomiast jest ból na początku wysiłku stopniowo ustępujący wraz z czasem jego trwania (wczesne stadium). Tkliwość okolicy okostnowa jest tylko jednym z symptomów, ale nie jedynym.
Nie wiem też o co chodzi z ciągnięciem kolan w górę.
Co to znaczy, że są tam zrosty i jak Pan stara się je reperować?
A po drugiej stronie nie ma Pan tego zgrubienia? To zgrubienie jest na kości, czy to jest wiązka tkanek miękkich?
Co do asymetrycznych wzorców to z punktu widzenia medycznego (a nie alternatywnego) nie ma to wpływu na częstość pojawiania się shin splints.
W bólach goleni istotne są czynniki treningowe (za dużo, zmiany, błędy techniczne, twarda nawierzchnia, złe obuwie), anatomiczne (wady stopy, piszczel szpotawa, przewaga siły zginaczy), metaboliczne (zaburzenie przyswajania wapnia). Wszystkie powyższe punkty powinno się przeanalizować i spróbować wyeliminować ewentualne ryzyko.
Co do RTG to istotne jest porównanie dokładne miejsca bólu ze strukturą w tym miejscu. Inaczej ocena jest trudna.

Pozdrawiam,
Maciej Brożyński
JEŚLI PODOBAJĄ SIĘ PAŃSTWU NASZE ODPOWIEDZI, ZAPRASZAMY DO POLUBIENIA NASZEGO FANPAGE NA FACEBOOKU :) ORAZ DO WEJŚCIA NA NASZĄ STRONĘ!
https://www.facebook.com/fizjoklinika
http://www.fizjoklinika.com
Avatar użytkownika
Maciej Brożyński
 
Posty: 211
Dołączył(a): 8 paź 2013, o 21:56

Re: Shin splints (posterior)

Postprzez Ambitny 10 kwi 2015, o 10:58

Witam,
To co było zrobione.
Staram się masażem funkcyjnym rozciągnąć i rozluźnić, mięśnie głębokie (piszczelowy tylni), następnie technikami manualnymi bawię się na zgrubieniach, zrostach (sklejeniach miedzy mięśniowch), najczęściej przy taśmie przedniej z boczną (pomiędzy czworogłowym uda a pasmem biodrowo-piszczelowym). Robi mi to luz w nodze, kolanie itd. Terapeuta pousuwał napięcia od brzucha do mięśni piszczelowych (po wewnętrznej stronie). Ból nadal jest. Oczywiście oś stopy nie jest ideałem. Mam w tej stopie lekką pronacje, tak jakby mięśnie piszczelowe i taśmy nie trzymały bo są po prostu za słabe, lub gdzieś coś trzyma (gdzieś cos jest przykurczone).
Miejsce bólu.
Jest opuchlizna. Zgrubienie miedzy kością piszczelową a mięśniem płaszczkowatym (lub też piszczelowym tylnym). Przy ucisku ból potęguje. Po metodzie FDM, ból ustaje w 80-90%, lecz gdy dłużej poskacze w miejscu lub pójdę pobiegać (po 2-3 km) - wraca do początkowego stadium. Po ostatnim biegu (5.04), ból był ogromny. Moje wady lub przykurcze które mogę stwierdzić to szpotawość kolan, i lekka pronacja lewej stopy. Ból jest do dzisiaj. Nie wiem co robić, chodź dużo rzeczy już miałem robione. Za 15 dni mam start, i teraz strach ze nie wystartuje (chodź i tak już przez tą kontuzje zepsułem sobie plan treningowy). Niby jest to kontuzja szybka do wyleczenia z tego co mówią terapeuci, a jednak nie jest tak jak mówią. Biegam w neutralnych butach. Wiem ze wkładki nie powinno się używać tylko stopę aby dążyć o tego aby ona nasz krok amortyzowała i była stabilna.
Co jeszcze można zastosować? Co jeszcze sprawdzić? Jak to wyleczyć, może od początku coś jeszcze raz trzeba zrobić aby pomogło i już zapomnieć całkiem o tym problemie... ?
Ambitny
 
Posty: 13
Dołączył(a): 18 maja 2014, o 20:18

Re: Shin splints (posterior)

Postprzez Maciej Brożyński 15 kwi 2015, o 12:28

Dzień dobry,
Jeszcze muszę się upewnić. Boli samo z siebie czy tylko przy dotyku?
Jeśli ból jest tylko dotykowy to bym się tak strasznie tym nie przejmował. Jeśli jednak bardzo to Pana niepokoi, proszę zrobić rezonans magnetyczny. On powinien w bardziej szczegółowy sposób zobrazować co jest konkretnie przyczyną dolegliwości.
Jeśli ból pojawia się w trakcie i po wysiłku to jest to bardziej typowe dla bólów piszczeli. Ale i tak nie do końca mi to pasuje, bo shin splints faktycznie leczą się objawowo dość szybko przy odciążeniu. W tym wypadku też bym zalecał MRI, bo inaczej jest to zgadywanie. Jeśli nie wiemy co jest przyczyną dolegliwości to leczenie staje się loterią.
Proszę przypomnieć ile Pan biega tygodniowo i od jakiego czasu? Jakie jest Pana BMI?
Co do samego leczenia to działania, które Pan podjął są jak najbardziej uzasadnione. Niewielką pronację stopy może Pan skorygować wkładką i zobaczyć co się stanie. Jeśli terapia manualna nie przynosi efektów to sugeruję spróbować fizykoterapii. Trzeba tylko znaleźć kogoś z głową, kto dobierze parametry.
Ma Pan kolana szpotawe, czy piszczele szpotawe?

Pozdrawiam,
Maciej Brożyński
JEŚLI PODOBAJĄ SIĘ PAŃSTWU NASZE ODPOWIEDZI, ZAPRASZAMY DO POLUBIENIA NASZEGO FANPAGE NA FACEBOOKU :) ORAZ DO WEJŚCIA NA NASZĄ STRONĘ!
https://www.facebook.com/fizjoklinika
http://www.fizjoklinika.com
Avatar użytkownika
Maciej Brożyński
 
Posty: 211
Dołączył(a): 8 paź 2013, o 21:56

Re: Shin splints (posterior)

Postprzez Ambitny 17 kwi 2015, o 15:31

Witam.
Ból występuje, przy dotyku, jak i przy podskoku, czy też podczas biegu. Pokonuje ok. 30 do 45 km tygodniowo zależności od szybkości lub objętości. Biegałem od listopada do kwietnia (ok. 600km) i to włąsnie w marcu rozpoczął się pojawiać ból. Właśnie terapeuta powiedział ze prawidłowo to bez wkładki powinniśmy trenować nasze stopy. BMI to 22.28 (69kg/176cm). Kolana mam lekko szpotawe (ok. 2,5 cm przestrzeń). A kość piszczelowa to jak sam Pan widzi na zdjęciach z RTG. Jest to dosyć denerwująca kontuzja. Ból tej okostnej przy każdym mocniejszym kroku lub biegu daje się we znaki. Wszystko zaczęło się od ciśnienia miedzy powięziowego. Ciśnienie przeszło i została okostna. FDM niby pomaga. Przytrzymam z 1-2 min, i można podskakiwać, przebiec sie - ale po dłuższym podskakiwaniu zaczyna powracać ból, czy tez po 1-2 km też wraca ból, czy też przed spaniem gdy się zrobi FDMa, to rano wstaje i też jest ból. Dziwna sprawa. Techniki osteopatyczne też pomagają i to bardzo dużo tylko dlaczego nadal ból zostaje? Czy to gdzieś coś jest jeszcze? Może wyżej? Może to gdzieś przy brzuchu (chodź już było robione), a może to jeszcze wyżej, przez siedzący tryb życia? Oczywiście kompresje sobie robie, gorąca woda lepsza niż zimna na powięzi. Ta tkanka się trochę aż za bardzo nadbudowała, bo teraz to wygląda pomiędzy piszczelem a płaszczkowatym (a piszczelowym trzecim), prawdopodobnie przez te techniki :D :D .
Ambitny
 
Posty: 13
Dołączył(a): 18 maja 2014, o 20:18

Re: Shin splints (posterior)

Postprzez Maciej Brożyński 20 kwi 2015, o 20:52

Dzień dobry,
Spróbuję to nieco uprościć. Jeśli kontuzja daje Panu dolegliwości podczas biegu, skakania itp., to nie spodziewam się [u]żadnych[u] dolegliwości, nazwijmy je z pogranicza medycyny (powięzi, łańcuchy mięśniowe, płyny rdzeniowo-mózgowe). Zakładam, że ma Pan rzeczywistą patologię opisywaną w podręcznikach do ortopedii. To czego brakuje to jednoznaczne potwierdzenie. Na RTG wydaje mi się, że można by się przyczepić do zgrubienia warstwy korowej piszczeli w okolicach 1/3 środkowej trzonu. Ale rzut jest akurat taki, że prześwit jest bardzo niewielki i trudno mi się wypowiedzieć. Przypomnę też, że nie jestem specjalistą radiologii. Sugerował bym wstawić te zdjęcia na forum radiologiczne. Może coś podpowiedzą. Jeśli jednak zdjęcie będzie ujemne, to nadal warto spróbować dodiagnozować dolegliwość, ze względu na jej nawracający charakter i brak reakcji na leczenie zachowawcze. Jeśli przyczyna leży w obrębie piszczeli to ja sugerował bym zrobienie MRI, które może wykazać obrzęk szpiku i podobne relatywnie subtelne zmiany struktury. Przy okazji oczywiście będą przekroje tkanek miękkich więc jeśli coś się tam dzieje to też powinno być wyłapane. Oczywiście trzeba odpowiednio wskazać poziom bólowy i mieć osobę, która to dobrze opisze. Wykazanie zmian w piszczeli o charakterze przeciążeniowym potwierdzi shin splints. To może wydać się bezsensowne w kontekście tego, że cały czas Pan się na to leczy. Może się jednak okazać, że podejmowane przez Pana próby są niewłaściwe. W kontekście piszczeli szpotawych to wiemy, że podobnie jak zaburzenia ustawienia stopy sprzyjają pojawianiu się powyższego przeciążenia. Anatomii jednak nie przeskoczymy. Pozostaje tylko właściwa technika, żeby zminimalizować impakt. Jest tu wiele rzeczy do zrobienia - wychylenie się do przodu podczas biegu, punkt podparcia w rzucie środka ciężkości, świadome rozluźnianie stopy podczas fazy przenoszenia, próba biegu ze śródstopia, łagodniejsza praca prostowników stopy podczas przenoszenia, wydłużenie kroku, itp. Jeśli te rzeczy nie pomogą to sugeruję przerwę, ale nieco dłuższą niż wcześniej. Proszę też zostawić "agresywne" techniki dłubania, rozrywania bruzd mięśniowych itp. Spróbować bardziej konwencjonalnych metod z działaniem przeciwzapalnym, fizykoterapią. Pewnych rzeczy się nie przeskoczy w naszym organizmie.

Pozdrawiam,
Maciej Brożyński
JEŚLI PODOBAJĄ SIĘ PAŃSTWU NASZE ODPOWIEDZI, ZAPRASZAMY DO POLUBIENIA NASZEGO FANPAGE NA FACEBOOKU :) ORAZ DO WEJŚCIA NA NASZĄ STRONĘ!
https://www.facebook.com/fizjoklinika
http://www.fizjoklinika.com
Avatar użytkownika
Maciej Brożyński
 
Posty: 211
Dołączył(a): 8 paź 2013, o 21:56


Powrót do Staw skokowy, Stopa

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron